niedziela, 10 stycznia 2010

Znwu historia...


To kartka z mojej pierwszej prywatnej wymiany. Pochodzi z Oranu, z Algerii. To było dla mnie nowe doświadczenie. Pan z którym sie wymieniałam zaskoczył mnie. Byłam w postcrossingu może od paru dni, a tu mail z prośbą o kartkę z mojej okolicy, z Mińska Mazowieckiego.Chyba oglądał kartki, które wysłałam i tak zobaczył ten Mińsk. A do tego okazało się, że zbiera kartki według miast i powiatów w Polsce. Wymiana szczęśliwie doszła do skutku, o czym  możecie się sami przekonać...Przyznaję, że wtedy, to ta kartka oznaczała dla mnie ogromną egzotykę.

4 komentarze:

Agnieszka pisze...

ten sam Pan z Algierii napisał właśnie do mnie o pocztówkę z Jarosławiem i obiecał wymianę. Jednak nie doczekałam się pocztówki... :( on odebrał, ale ja póki co nie... :( a było to dwa miesiące temu. :(

Cleo. pisze...

Podoba mi sie :)

Madzia pisze...

Fakt, że ja też długo na tą kartkę czekałam...

greyboy pisze...

ode mnie jakiś gościu z Algierii chciał kartki z zimowym widokiem na góry. A skąd ja mu góry wezmę w Białymstoku? :o)