niedziela, 3 stycznia 2010

Do kompletu

Teraz o znaczkach będzie a wlaściwie o jednym... Wiedzialam wczesniej, że taki jest gdzieś w świecie. Może nie jest najpiękniejszy, ale za to jak czekoladowo pachnie! Przybył do mnie z Francji.



2 komentarze:

Agnieszka pisze...

w Polsce jest podobny zapachowy, tylko że z kawą. :)

Cleo. pisze...

Az mi sie słodkiego zachciało ;)