niedziela, 31 października 2010

Prasat Hin Pimai


Moim zdaniem troszkę nas postcrossing przyzwyczaił, że jak kartka z Tajlandii, to na niej widoczki pięknych, piaszczystych plaż, palmy i wogóle wakacje... a tu nareszcie coś innego!
W Pimai znajdują się ruiny Prasat Hin Pimai – XI-wiecznego kompleksu świątynnego Khmerów, który był podobno pierwowzorem sławnych świątyń w Angkor Wat.

sobota, 30 października 2010

Yukitsuri


Ogrody japońskie należą do najpiękniejszych na świecie. Tworzą niepowtarzalne kompozycje, możliwie wiernie odtwarzające przyrodę. Ich głównym zadaniem jest tworzenie mini pejzaży umożliwiających odwiedzającym przeniesienie się w naturalne środowisko oraz jak najlepsze podkreślenie urody miejsca, w którym się znajdują. Do jednego z najsłynniejszych i najpiękniejszych ogrodów w Japonii należy ogród Kenrokuen. Jest to ogród spacerowy. Znajduje się w centrum Kanazawa – urokliwego miasteczka nad Morzem Japońskim w prefekturze Ishikawa - mieście narodzin tradycyjnego teatru Nō.
Ogród Kenrokuen został zaprojektowany na podobieństwo starożytnych chińskich parków z czasów dynastii Song. Pierwotnie był prywatnym ogrodem Lorda Maeda założonym przy zamku w Kanazawie w XVII w. Jego budowa trwała ponad dwa wieki, a dla publiczności został udostępniony 140 lat temu - w 1871 r. Na ponad 11 hektarowym terenie znajduje się 8.700 drzew (w tym wiele z nich ma kilkaset lat) oraz ponad 180 gatunków roślin rozmieszczonych na przeróżnych wzgórzach, wzdłuż krętych ścieżek, wokół stawów, wodospadów, licznych wijących się strumyków i mostków. W ogrodzie znajduje się mnóstwo pięknie wkomponowanych w pejzaż naturalnych kamieni i głazów porośniętych mchem. Nie brakuje kamiennych latarni – charakterystycznego elementu japońskiego ogrodu oraz kilku pawilonów do picia herbaty, położonych w ustronnym, cichym miejscu. Wszystko znajduje się w pięknej harmonii ze sobą. Ogród zachwyca okazami rzadkiej roślinności. W ogrodzie rośnie między innymi kilkaset różnych gatunków śliw i wiśni, w tym unikalne wiśnie o „dubeltowych” kwiatach, zawierających ponad 300 płatków, które wiosną podczas kwitnienia trzykrotnie zmieniają kolor – od czerwonego, poprzez różowy, aż po biały.Ogród Kenrokuen słynie z zabytkowych dzieł architektonicznych, takich jak najstarsza w Japonii fontanna, działająca pod wpływem naturalnego ciśnienia wody, najstarszy pawilon herbaciany zbudowany w 1774 r., altana ogrodowa, a także kamienna latarnia na dwóch nogach, stanowiąca symbol Kenrokuen i miasta Kanazawa. Ogród słynie także z yukitsuri — lin zabezpieczających w zimie drzewa przed uszkodzeniem ich pod ciężarem śniegu, które to własnie możecie zobaczyc na tej kartce.

Rumuńskie pałace



Mogosoaia – pałac, podmiejska rezydencja hospodara, jeden z najpiękniejszych zabytków XVII-wiecznej architektury rumuńskiej, obejmująca pałac, cerkiew św. Jerzego, mur obronny z wieżą bramną, kuchnią. W 1714 r. wojewoda został z niego porwany wraz z synami przez Turków i stracony w Istambule. Po północnej stronie za murami leżą pomniki Lenina (niegdyś stał w Bukareszcie) i pierwszego premiera socjalistycznej Rumunii.
A tak poza tym, to własnie mój skaner został gwarancyjne reaktywowany, dzięki czemu posty powinny się tu częściej pojawiac...

wtorek, 26 października 2010

Mujib Nagar


Bo tak właśnie nazywa się to miejsce...A jest to monument upamiętniający złożenie przysiegi przez pierwszy tymczasowy rząd Bangladeszu 17 kwietnia 1971 roku. Rząd ten uważany jest za pierwszy rząd niepodleglego Bangladeszu. Kartkę i resztę tej egzotycznej przesyłki dostałam niestety zmasakrowaną przez pocztę, ale i tak cieszę się z niej!!!

sobota, 23 października 2010

"Szalony sen"


Proponuję małą wycieczkę na południe z naszej zimnej i wietrznej Polski, prosto do Hiszpanii.
Sagrada Familia, katedra w Barcelonie, jest na ukończeniu. Oczywiście zależy, co uważa się za bliski koniec. Ale po ponad wieku budowy jest do niego bliżej niż dalej.
Co roku katedrę Sagrada Familia w Barcelonie odwiedzają dwa miliony osób. Dzięki nieustającym pielgrzymkom świątynia co roku wzbogaca się o 20 mln euro ze sprzedaży biletów wstępu. To jednak wciąż za mało, by doprowadzić do końca "szalony sen", najwybitniejsze dzieło Antonia Gaudiego.
Niewiele brakowało, a Sagrada Familia wcale by nie powstała. Pomysłodawca projektu (nie był nim wcale Gaudi, lecz księgarz José Maria Bocabella, założyciel Duchowego Stowarzyszenia Wyznawców Świętego Józefa) postanowił, że ze składek publicznych zostanie zbudowana świątynia podobna do katedry we włoskim Loreto. Miała stanąć w centrum miasta, ale niespodziewanie zmarła hrabina, która obiecała przekazać na ten cel odpowiednią działkę. Nową lokalizację znaleziono na ówczesnych obrzeżach Barcelony. Bocabella oświadczył wtedy, że rezygnuje z budowania kościoła. Pałeczkę przejął Gaudi, który rozpoczął prace w 1884 r. Postawił jeden warunek: nikt nie będzie mu narzucał pomysłów. Sagrada Familia ma być zbudowana według jego projektu. Architekt, który z czasem zdobył światową sławę, poświęcił swemu największemu dziełu 40 lat życia. Nie brał za to żadnych honorariów. Krytycy uznali projekt za szalony i superawangardowy. Gaudi rzeczywiście wyprzedził swoją epokę, tworząc eklektyczne budowle niedające się przypisać do żadnego stylu. Dominuje w nich bogata i barwna secesyjna ornamentyka, ale w każdej odnaleźć można elementy barokowe, klasycystyczne, a nawet gotyckie. Właśnie w projekcie katedry Sagrada Familia artysta puścił wodze fantazji, irytując przy tym nie rozumiejących jego sztuki współczesnych.

piątek, 22 października 2010

Sentymentalnie...



Kolejna kartka z mojej ulubionej serii, dostałam ją od młodego fińskiego chłopaka, który zadał sobie trochę trudu i przejrzał mój album ulubionych kartek, za co mu bardzo dziekuję.... A sentymentalnie, bo w mojej pierwszej pracy, dawno temu używałam podobnej maszyny do pisania...

czwartek, 21 października 2010

Dietetyczna kolacja


Po wydarzeniach ostatnich dni taka właśnie by mi się kolacja przydała.... same mikroelementy, prawie zero kalorii.... A do tego mało pracochłonne.... Ale za to jakie smaczne i śliczne!!!
Kartka pochodzi ze Szwajcarii od Marty (heksita), jest jedną z mojego albumu ulubionych. Marta,bardzo Ci za nią dziekuję!

wtorek, 19 października 2010

Indonezja


To moja pierwsza oficjalna postcrossingowa kartka z Indonezji, a przedstawia tarasowe uprawy roślin. Miejscowośc , którą widac na kartce nazywa się Tawangmangu i jest to znany tamtejszy kurort. Leży w centralnej czesci indonezyjskiej wyspy Java na wysokości około 1000 m.n.p.m.