wtorek, 13 kwietnia 2010

Japońska świątynia


Kolejna kartka od Junko z Japonii. Jakoś tak miło sie nam układają wymiany... Tym razem to świątynia Byodo-in Temple, znajdująca się w mieście Uji w prefekturze Kioto. Powstała w X wieku.jej charakterystyczna cechą jest dach ozdobiony feniksami. Niewiele więcej zdołałam się o tej budowli dowiedziec, ale jest i ciekawostka... świątynia ma swoją kopię na Hawajach, jest też uwieczniona na monecie 10 jenow...

Święta na świecie

Na tej kartce widzicie hinduistyczne swięto obchodzone przez ludnośc tamilską między innymi w Malezji, skąd pochodzi ta kartka.... To co znalazłam w internecie na temat tego swięta jest dla mnie kompletnie niezrozumiałe, dlatego nie będę nic pisac na ten temat. Wiem tylko, że uroczystości te odbywają się w styczniu. Po prostu zobaczcie kartkę...

poniedziałek, 12 kwietnia 2010

Sri Lanka i jej mieszkańcy


Słoń indyjski, ssak zamieszkujący lasy i zarośla Azji Południowej i Południowo-Wschodniej. Mniejszy od słonia afrykańskiego, samce, większe od samic, osiągają do 310 cm wysokości w kłębie, długość ciała 550-640 cm, ogona do 150 cm, ciężar do ok. 5 t. Ciosy niewielkich stosunkowo rozmiarów występują u większości samców, u samic rzadko spotykane (największe ciosy słoni indyjskich miały długość 302 cm i ciężar 39 kg). Trąba zakończona jest jednym wyrostkiem chwytnym.
Słoń indyjski żyje w stadach złożonych przeważnie z 8-10 samic z młodymi, w obrębie stada panuje ścisła hierarchia. W terenie górzystym słoń indyjski porusza się nadzwyczaj sprawnie (w marszu osiąga 7-15 km/godz.), niemal bezgłośnie i prawie nie pozostawiając śladów (nacisk na 1 cm2 powierzchni stopy wynosi tylko 400-600 g). Doskonale pływa i chętnie kąpie się w błotnistych sadzawkach. Pożywienie słoni indyjskich stanowią trawy, liście, kora, miękkie drewno, pędy bambusa i owoce, szczególnie dzikie figi.
Słoń indyjski jest zwierzęciem o łagodnym usposobieniu, daje się łatwo oswajać i tresować, używany jest jako zwierzę robocze, istnieją nawet fermy hodowlane, prowadzone w celu zarówno udomowiania słoni indyjskich, jak i sztucznego ich rozrodu.
Tyle mądre internetowe miejsca o gościu z mojej dzisiejszej kartki... Ja dodam tyle, żebysmy my, ludzie nie zniszczyli tych słoni tak jak została zniszczona ta kartka....

piątek, 9 kwietnia 2010

Twin Towers


Mający 88 pięter nad ziemią i 4 piętra pod ziemią Petronas Towers jest najwyższym budynkiem w kategorii do najwyższego elementu zwieńczenia konstrukcyjnego lub architektonicznego.
Obie wieże mają łącznie 76 wind, do transportu używanych jest 29 dwupoziomowych wind i 10 ruchomych schodów, poza tym obie wieże na wysokości 41 i 42 piętra, czyli na wysokości 170 metrów połączone są ze sobą zewnętrznym mostem o długości 58,5 m.
Przy budowie wież pracowało do 7 tys. robotników jednocześnie, którzy zużyli 160 tys. m³ betonu, 77 tys. m³ nierdzewnej stali, 208 pali długości 208 m każdy, pokrytych płytą żelbetową o grubości 4,5 m. Budynki posiadają łącznie 65 tys. m² szyb co daje liczbę 32000 okien. Aby umyć każdą wieżę tylko raz potrzeba około miesiąca. Znajdują się tam: sklepy, pomieszczenia rozrywkowe, muzea, hale symfoniczne, meczet, centrum konferencyjne oraz parking.
To tylko kilka ciekawostek ktore znalazłam na temat budynku z mojej dzisiejszej kartki: Petronas Twin Towers, ktory znajduje się w Kuala Lumpur. A sama kartka bardzo mi sie podoba!

czwartek, 8 kwietnia 2010

Tallińska Starówka


Zdaniem wielu Tallin uchodzi za jedno z bardziej fascynujących miejsc w Europie. Można w nim podziwiać najwspanialszą w krajach nadbałtyckich Starówkę z plątaniną wąskich, kamiennych uliczek, średniowieczny rynek z gotyckim ratuszem, rzędy mieszczańskich kamieniczek, interesujące kościoły i muzea, wreszcie potężne mury obronne z basztami: Kiek in de Kok, Grubą Małgorzatą i Długim Hermanem na czele.

Atmosfera panująca w Tallinie, do dziś dnia zachowującego jakże północną i hanzeatycką zarazem specyfikę, jest bez wątpienia niepowtarzalna. Nie da się go bowiem żadną miarą porównać z jakimkolwiek innym miastem bałtyckim. Prawie każdy chciałby odwiedzić Tallin podczas słynnych białych nocy, kiedy Dolne i Górne Miasto zdają się tonąć w różowej poświacie.
Tallin złośliwie określa się niekiedy mianem przedmieścia Helsinek, jednak znawcy tematu są przekonani, że jest zupełnie odwrotnie. Tak czy owak znamienny poniekąd widok nowoczesnych wodolotów łączących obie sąsiadujące przez Zatokę Fińską metropolie na długo zapada w pamięć

wtorek, 6 kwietnia 2010

Zamek znad jeziora

Z dzisiejszej poczty pochodzi kartka z zamkiem Schloss Schwerin. Pierwsze wzmianki o zamku pochodzą z X wieku. W tym czasie budowla kilkakrotnie była przebudowywana i zmieniana. Obecnie jest tam siedziba parlamentu Meklemburgii.
Zamek ma bardzo malownicze polozenie nad jeziorem, ma też swojego ducha... istnieje popularna legenda o zjawie, podobno jest to niewielka postac kawalera w ubraniu z XVII wieku...

piątek, 2 kwietnia 2010

Ze Szkockiej koperty

Dzisiejsza poczta to kolejna koperta z tagu.Zawierała 5 cudownych widoczków,wsród ktorych dla mnie ten jest "The Best". Chociaż pewnie tym, co tam trafili dawno temu do smiechu akurat nie było, bo ten budynek był kiedy więzieniem (w XVIII wieku). To widoczek z hrabstwa Buckingham. W tej chwili jest tam muzeum pokazujące historię i militaria.

Powroty

Proponuję wirtualny powrót do Londynu... Była tu juz kartka z mostem Tower, dzis możemy zobaczyc troszkę więcej. Tak myslę, ze każde miasto znacznie piękniej prezentuje się nocą...