czwartek, 21 października 2010

Dietetyczna kolacja


Po wydarzeniach ostatnich dni taka właśnie by mi się kolacja przydała.... same mikroelementy, prawie zero kalorii.... A do tego mało pracochłonne.... Ale za to jakie smaczne i śliczne!!!
Kartka pochodzi ze Szwajcarii od Marty (heksita), jest jedną z mojego albumu ulubionych. Marta,bardzo Ci za nią dziekuję!

2 komentarze:

Petitek79 pisze...

O rany! Tym to bym się nie najadł

Cleo. pisze...

I tak powinno być. Na kolację w sam raz :)))